Zlot krótkofalowców regionu Wołyńskiego - Świteź 2009

Zlot krótkofalowców regionu Wołyńskiego Świteź 2009

19-21 czerwca 2009

 

Postanowiłem w końcu zobaczyć przepiękne jezioro Świteź. Znalazła się ku temu okazja dzięki zaproszeniu krótkofalowców z Ukrainy. W podróż wybraliśmy się z rodziną Ela SP8YLW, Mateusz SP8VMW i ja SP8NTH.

 

 

Jezioro to znajduje się w niewielkiej odległości - kilkunastu km od Włodawy, jednak brak przejścia granicznego w okolicy zmusiło nas by jechać do Dorohuska ok 60 km a potem z powrotem za bugiem nad Świteź ok 50 km. Na szczęście przejście graniczne nie było zakorkowane więc przekroczyliśmy je w pół godziny. Na miejscu dzięki radiu na 2m szybko trafiliśmy na miejsce.

 

 

Przywitał nas Mikołaj UT4PR który wyraził swoje zadowolenie z naszej wizyty.

No i zaczęła się integracja Polsko-Ukraińska - wiele wspólnych tematów nie tylko krótkofalarskich, wymiana doświadczeń, informacji odbywało się w miłej atmosferze.

 

 

 

 

 

Krótkofalowcy z Ukrainy całe spotkanie przygotowali bardzo profesjonalnie, zresztą nie robili tego pierwszy raz. Takie spotkania odbywają się u nich systematycznie raz w roku od wielu lat w różnych miejscach ziemi wołyńskiej. Tym razem zorganizowali spotkanie w Szackim Narodowym Parku Przyrody nad jeziorem Świteź.

 

Przewidzieli bardzo ciekawy program, niestety nie daliśmy rady wziąć udziału we wszystkich atrakcjach.

 

Najważniejszą z nich była praca radiostacji okolicznościowej EO9P. Mimo mocy 100W pracując pod tym znakiem zawsze miałem mnóstwo korespondentów (pileup). Gościnnie przeprowadziłem ok 100 łączności głównie ze stacjami Polskimi na SSB 80m. Będą piękne kartki QSL.

 

 

 

 

W piątkowy wieczór odbyła się uroczysta kolacja gdzie główną atrakcja była zupa z ryby Uha oraz „Chliebnyj Dar”. W miłej atmosferze biesiada trwała do późnych godzin nocnych.

 

W sobotni poranek mimo deszczowej pogody odbyła się kolejna impreza – zawody ARDF (łowy na lisa). Uczestnicy startowali w dwóch kategoriach: do 15 lat i powyżej 15 lat. Niestety kontuzja kolana nie pozwoliła mi uczestniczyć w tej super zabawie. Nasz kraj godnie reprezentował Mateusz SP8VMW zajmując 3 miejsce.

 

 

 

 

Klik na dyplom - film ze startu Mateusza w zawodach ARDF.

 

 

Kolejnym ważnym wydarzeniem spotkania nad Świteziem były zawody radiostacji FM małej mocy na FM 145MHz. Ten znakomity Contest zgromadził prawie wszystkich uczestników spotkania którzy mieli ze sobą ręczniaki !!! przez pół godziny słychać było spory ruch w eterze. Dla zainteresowanych publikuje regulamin, może by u nas na jakimś spotkaniu zorganizować coś podobnego !!!

 

 

W międzyczasie można było pograć w siatkówkę, lub zamoczyć się w jeziorze co czynili bardziej zahartowani uczestnicy spotkania.

 

Przez cały czas trwania spotkania nie gasły grille i ogniska przy których odbywały się rozmowy w „kółkach tematycznych” a wieczorem jak zwykle wspólna biesiada i „Chliebnyj Dar” !!!

 

Niedziela to ostatni dzień spotkania czyli wręczenie dyplomów dla zwycięzców, podziękowania za przybycie i loteria.

 

 

 

 

Dla nas to dzień powrotu do domu i „przeprawy na granicy”. Na szczęście i dzięki „nie wyparzonej gębie” udało mi się przewieźć rodzinę przez ten bastion łapówkarstwa i przemytu w niecałe dwie i pół godziny !!! Potem już tylko 60 km i ciepła kąpiel we własnej wannie.

 

Kilka refleksji po spotkaniu i po rozmowach z naszymi przyjaciółmi ze wschodu:

Większość z nich to znakomici telegrafiści, mikrofon przeważnie trzymają w szafie lub szufladzie.

Przynajmniej połowa z nich nigdy nie miała fabrycznego TRX-a – pracują na „samodiełkach” i mają znakomite wyniki w DXCC i zawodach.

Oficjalnie nie mogą używać sprzętu fabrycznego a jedynie ich zezwolenie dopuszcza sprzęt własnej konstrukcji, osoby afiszujące się z ręczniakiem może „ścignąć” milicja.

Pasmo 50 MHz mają niedostępne – ci co pracują na nim robią to wbrew obowiązującym u nich przepisom.

System znaków wywoławczych jest zagmatwany i stwarzający bałagan – sam spotkałem tam trzech krótkofalowców z sufixem PA.

 

 

Krótki film ze spotkania !!!

 

Więcej fotek ze spotkania.

 

Tyle informacji z tej wspaniałej imprezy.

Przepraszam za kiepską jakość zdjęć ale były robione telefonem komórkowym w bardzo deszczową pogodę. Wiecej fotek pod adresem: http://picasaweb.google.com/sp8nth/Ukraina_2009

 

Grzegorz SP8NTH

 

 

 

Komentarze

#1 | Eugene UT4PZ dnia czerwiec 30 2009 16:29:37
GA! Bylo bardzo pszyjemnie spotkac sie i zapszyjaznic z naszymi blizkimi kolegami po HAM-Radio z SP8. 73 i do nastepnych pszyjemnych spotkan! de UT4PZ
#2 | Mariusz dnia lipiec 07 2009 08:40:19
Bardzo fajne spotkanie no i miejsce godne odwiedzenia, sam mam nadzieje na taki wyjazd , może w przyszłym roku...
#3 | jarekp dnia lipiec 22 2009 18:29:54
ech, juz ze sto lat nie bylem w prawdziwym lesie...
jarek, va3ncd

p.s. sporo grubasow na tych zdjeciach Smile

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Wygenerowano w sekund: 0.13
1,708,970 Unikalnych wizyt